Nie zbieraj “leadów”! Nie są ci potrzebne!
Ostatnio tak mam, że mniej tu tutoriali, więcej za to przemyśleń. Starzeję się, czy dojrzewam? Niezależnie – podumam sobie później – dziś chcę powiedzieć ci jedno: Nie zbieraj “leadów”! Dlaczego? Poczytaj.

Ostatnio tak mam, że mniej tu tutoriali, więcej za to przemyśleń. Starzeję się, czy dojrzewam? Niezależnie – podumam sobie później – dziś chcę powiedzieć ci jedno: Nie zbieraj “leadów”! Dlaczego? Poczytaj.

Lubisz pływać? Ja niedawno w newsletterze zachęcałam do skakania na główkę. Uczciwość nakazuje mi jednak napisać dziś wprost: trochę tego żałuję… Czy postąpiłabym inaczej? Skąd! Dlaczego więc i czego żałuję? Poczytaj…

Czy nie jest tak, że newslettery przypominają trochę miśki Harribo? Są “różnokolorowe” (każdy autor pisze po swojemu), wszyscy wiemy, jak smakują (w końcu każdy jakiś newsletter otrzymuje) i w dodatku każdemu z nas nadal pozytywnie się kojarzą (z jakichś powodów się na newslettery zapisujemy!). Co jakiś czas przypominają też słodkie chwile dziecięcego zapomnienia… Dziś zabieram cię w powrót do czasów, kiedy pisało się listy. Więc jeśli zastanawiasz się nad zagadnieniem “Newsletter na blogu” – poczytaj koniecznie….

Hmm… Czy ja zrobiłam cokolwiek dla poprawy swoich finansów? Nope. Yyyyyy. Znaczy się prawie. I właśnie o tym “prawie” dziś słów kilka. Poczytasz?

Dziś wpis, w którym chcę ci pokazać, że nie taki WordPress straszny… Dziś wpis napisany nie tylko przeze mnie. Dziś wpis, w którym 3 sympatyczne dziewczyny opowiadają o swoich przygodach z WordPressem. Zaciekawiłam? Poczytaj koniecznie.
W tej akcji dwie rzeczy się nie zgadzają. Ma być tydzień, a w sumie są dwa tygodnie. Ma być trzech poleconych twórców, ale w zasadzie ich ilość nijak nie jest ograniczona. Zgadza się natomiast jedna podstawowa sprawa – Share Week ogłasza Andrzej Tucholski i jest to ogromnie pozytywna akcja. Dlaczego? Bo twórcy polecają tych, którzy ich inspirują. W tym roku do zabawy dołączam i ja 🙂

Zaskoczeni? Powiem tak. Jeśli myślisz o stworzeniu swojej strony internetowej, jeśli potrzebujesz strony dla swojego biznesu, jeśli chcesz zlecić jej stworzenie. Więcej. Jeśli pytasz w firmach, czy znajomych, jak to zrobić i wszędzie słyszysz: “Zrób to na WordPressie”, to ja piszę ci: “STOP!”. Tak, stop! Koniecznie najpierw poczytaj. Bo dziś trochę o tym, czy na pewno WordPress.

Dziś drugi z cyklu dwunastu wpisów o mojej przygodzie walce (!) z własnymi finansami. Osobistymi i firmowymi finansami. Ciekawi? Zapraszam!

Jesteśmy świadkami pewnego boomu. Jak kilka lat temu wszyscy zakładali bloga, tak teraz każdy “robi swój kurs online”. Też masz taki plan? Koniecznie poczytaj, z czym to się wiąże. Czytaj, czytaj, bo rzadko kto powie ci całą prawdę.

Temat zrodził się z dwóch powodów. Po pierwsze – średnio raz na dwa miesiące trafia do mnie ktoś, kto ma problem z tym, że w WordPressie nie chcą mu przejść obrazki do biblioteki mediów. To znaczy, że np. nie może ustawić obrazka wyróżniającego we wpisie. Na blogu to bolesne… I po drugie – kiedy rozmawiałam z moją VA odnośnie tematów na newsletter, Asia podzieliła się tym, że często sama ma z taką optymalizacją problemy. A ja myślałam, że to temat, który nikomu trudności nie sprawia. o_O…

Obudziłam się z ręką w nocniku. Zadzwoniła moja księgowa i spokojnym głosem powiedziała: „Pani Kasiu, do zapłaty ma pani 3 444 zł podatku i dwa miesiące na zakup kasy fiskalnej”. Ale że jak?!?!? Byłam przekonana, że się pomyliła! Byłam przekonana, że otwarły jej się nie te pliki na kompie! Byłam przekonana, że to niemożliwe! A potem zaczęłam liczyć. Chodź. Zobacz, co z tego liczenia wynikło.

Rok – tyle czasu minęło odkąd na dobre zaprzyjaźniłam się z podcastami. Przyznam się szczerze, że o istnieniu podcastów wiedziałam od dawna. A dokładniej – wiedziałam, że Michał Szafrański nagrywa coś takiego. Ale nigdy nie miałam czasu, żeby ich słuchać. Chcesz dowiedzieć się, jak można sprytnie się z tematem zmierzyć? Zapraszam.

Jestem dziwna z pięciu powodów: bo lubię swoją konkurencję, bo wymieniam się z konkurencją swoim “know how”, bo wierzę, że wspólnie możemy więcej, bo głęboko ufam, że nie musimy zwalczać się nawzajem i… Bo pomagam mojej przyszłej konkurencji zaistnieć. Myślisz o tworzeniu stron na WordPressie za pieniądze? Dziś pięć największych moich błędów z (nie)chlubnych początków. 1. Myślałam, że znam WordPressa. OMG. Nawet dziś, patrząc na to zdanie, nie mogę powstrzymać uśmiechu. Naprawdę! Bo WordPressa się nie tyle zna,…

Trywialne, prawda? A jeśli powiem ci, że własnie tak zrobiłam i dziś dzielę się tym, jak na tym wyszłam? Może więc trywialne nie zawsze oznacza: skazane na niepowodzenie? Ciekawi? Zapraszam!

Cóż tam u Ciebie słychać dobrego? U mnie wydarzył się nowy kurs, a dziś coś specjalnie dla Ciebie – treść, której poza tym newsletterem (chyba?) nie znajdziesz. Więc zaparz dobrą kawę, herbatę, cokolwiek, rozsiądź się wygodnie i… Dobrej lektury!

Dziwnie, c’nie? Niby tu się zapisałaś/łeś na newsletter o WordPressie, a będzie o skakaniu na główkę. Tak, właśnie tak dziś będzie. Nie obiecywałam nigdy, że wszystko będzie jasne, proste i oczywiste 😉 Zaparz więc, co tam lubisz popijać, rozsiądź się wygodnie i… Dobrej lektury!

Cóż tam u Ciebie słychać dobrego? U mnie kilka nowych spraw (o tym poniżej) i coś specjalnie dla Ciebie – treść, której poza tym newsletterem nie znajdziesz. Zaparz więc, co tam lubisz popijać, rozsiądź się wygodnie i… Dobrej lektury! Dziś kilka słów o mojej przygodzie z social media.

Jak zrobić słynny backup, czyli słów kilka o kopii zapasowej w WordPressie. Mam nadzieję, że się ze mną zgodzisz – kopie zapasowe w Internecie to sprawa priorytetowa. Jednak jeśli nie jesteś jeszcze do końca przekonany, wyjaśniam poniżej.

Jak zrobić słynny backup, czyli słów kilka o kopii zapasowej w WordPressie. Mam nadzieję, że się ze mną zgodzisz – kopie zapasowe w Internecie to sprawa priorytetowa. Jednak jeśli nie jesteś jeszcze do końca przekonany, wyjaśniam poniżej.

Tematem przewodnim są dziś: wtyczki do WordPressa Wtyczki do WordPressa to temat tak szeroki, że można o nim praktycznie książki pisać. Jednocześnie to temat, który wielu osobom sprawia wiele problemów i dlatego właśnie zdecydowałam się, by dzisiejszy Kreatywny newsletter był o wtyczkach. Do dzieła!

Tematem przewodnim są dziś: wtyczki do WordPressa Wtyczki do WordPressa to temat tak szeroki, że można o nim praktycznie książki pisać. Jednocześnie to temat, który wielu osobom sprawia wiele problemów i dlatego właśnie zdecydowałam się, by dzisiejszy Kreatywny newsletter był o wtyczkach. Do dzieła!

“Bo jeśli coś może się nie udać, to z pewnością się nie uda”, prawda? Tak, wszyscy znamy prawa Murphy’ego. I ja też je znam. Pierwszy raz przeczytałam je w siódmej klasie (ja z ery “przedgimnazjalnej”) i byłam nimi zachwycona. Dłuuuugo mi później towarzyszyły, bo… Pasowały do mnie idealnie 🙁 A później pojawił się w moim życiu taki dzień, kiedy wszystko zmieniło się praktycznie o 180 stopni!

WordPress jest genialnym narzędziem do tworzenia stron, blogów i wszystkiego, co tylko się zamarzy w Internecie. Ma oczywiście swoje nieliczne wady, jednak jego możliwości przewyższają je kilkukrotnie. Jakie możliwości? Możliwości związane z rozbudowywaniem jego funkcjonalności. Dziś trochę o tym, o co możemy WordPressa poszerzyć.

Tak, przyszła “kryska na Matyska”. Ja, która do niedawna mogłam spokojnie acz samozwańczo nazwać się “przodownicą pracy”, musiałam zacząć odpuszczać. Okazało się bowiem, że doba nie jest z gumy, że ma 24 godziny, a kilka z nich naprawdę warto przespać. Czy to oznacza koniec? Żadną miarą! Poczytaj o tym, co od niedawna pomaga mi w efektywniejszym pracowaniu.

Coraz więcej spotykam na swojej drodze wspaniałych Dziewczyn, Kobiet, które prowadzą własne biznesy. Coraz częściej też piszą do mnie Kobiety, które są na początku swojej przygody z własną firmą. Dziś kilka słów o tym, że początki nie zawsze są takie same. A do tego case study. Poczytasz?

Bardzo, ale to bardzo się cieszę, że przyszło mi się urodzić w czasach, kiedy nie było jeszcze Internetu. Wprawdzie dla wielu z was pewnie należę do pokolenia “dinozaurów”, ale dla mnie jest to okazja do porównań dwóch rzeczywistości. A jest co porównywać! Jest kilka aktywności, które wraz z nastaniem ery sieci internetowej straciły swoją rację bytu. Jedną z nich jest pisanie listów. Czy na pewno? I co to ma wspólnego z WordPressem?

Napisała do mnie Ewa. Ewa jest specjalistą od komunikacji. Do mnie jednak napisała maila dość enigmatycznej treści. Mianowicie Ewa chciała przegadać kilka spraw. Krótko zasygnalizowała, że ma swoją stronę na WordPressie i teraz ktoś pracuje nad jej odnowieniem. Napisała również, że w międzyczasie trafiła na mój blog i im dłużej czyta – tym więcej ma wątpliwości odnośnie współpracy przy swojej stronie. Ewa napisała, bo chciała pogadać. Umówiłyśmy się więc na skype… Tak, wiem, dawno nie pisałam…

Własna społeczność. Ludzie, którzy są gotowi kupić od ciebie dosłownie wszystko tylko dlatego, że TY to sprzedajesz. Kusząca wizja, prawda? Na szczęście w praktyce to tak automatycznie się nie dzieje (jakim byłby ten świat?), ale troszkę da się do takiego modelu przybliżyć. Jak to zrobić?

Zawsze wiedziałam, że będę uczyć. W podstawówce myślałam o tym, by zostać nauczycielką w szkole, w liceum – by być psychologiem i pomagać ludziom uczyć się żyć, a po studiach – że uczenie dorosłych np. w szkole policealnej może być fajnym pomysłem. Okazało się wprawdzie, że nie zrealizowałam żadnego z tych pomysłów na siebie, ale… Okazało się również, że można uczyć nie pracując w szkole. Dziś dzielę się swoimi refleksjami po przeprowadzeniu kursu online. Chcesz wiedzieć,…
Czcionka, czy font? Tak naprawdę o co chodzi? I czy każdy font ma polskie “ogonki” i gdzie go szukać? Jak sprawdzić, co się ma i gdzie? A kiedy już się znajdzie lepszy, taki piękny, idealny to jak wrzucić go na blog? Ha! Zaparz dużo dobrej herbaty, bo dziś przewodnik po temacie “czcionka na blogu”. Podobno “Font nie czcionka!” Dlaczego? Do niedawna właściwie sama nie do końca wiedziałam. Wiem, że branża grafików i developerów walczy z określaniem literek na stronie www mianem “czcionka”,…
zdobądź pakiet kadence pro!
Nie wiesz, czy Pakiet Kadence Pro jest dla Ciebie, albo jak najlepiej go wykorzystać u siebie?
Zostaw e-mail i telefon, a skontaktuję się i doradzę optymalne rozwiązanie. Bez zbędnego lania wody pogadamy o Twoich potrzebach i dostępnych opcjach!
let’s wordpress!
Nigdy nie przekazuję danych nigdzie indziej oraz nie spamuję moich Czytelników!
Otrzymujesz ode mnie merytoryczne treści – potem niech dzieje się MAGIA!

Brak produktów w koszyku.
? Świetnie! Zapis zakończony sukcesem! ❤️
Teraz koniecznie odbierz email i potwierdź swoją subskrypcję.
Ebooki (bo przyjdzie również ebook powitalny o wtyczkach) otrzymasz mailem zaraz po potwierdzeniu zapisu.
? pssst. Koniecznie sprawdź foldery Spam i Oferty jeśli korzystasz z poczty gmail.