Opieka nad blogiem na WordPressie

Masz blog? Korzystasz z WordPressa? Piszesz i nie masz czasu na kwestie techniczne? Masz dość swojego motywu, WordPressa, a wtyczki przyprawiają cię o ból głowy?

Jesteś w dobrym miejscu!

Praktycznie codziennie spotykam blogerów (rzadziej) i blogerki, którzy w różnych miejscach w Internecie pytają, jak zaktualizować WordPressa, motyw i wtyczki w WordPressie oraz jak tworzy się kopię bezpieczeństwa. A kiedy rozmawiamy o tym, co zrobić, by nie utracić tego, już jest na blogu podczas np. aktualizacji motywu – mówią mi, że to jednak nie takie proste, jakby się wydawało. Dlatego właśnie, drodzy Blogerzy, pomyślałam, że mogę to robić za Was 🙂

Finansowa Ninja – i ja mogę nią zostać! Styczeń…

Obudziłam się z ręką w nocniku. Zadzwoniła moja księgowa i spokojnym głosem powiedziała: „Pani Kasiu, do zapłaty ma pani 3 444 zł podatku i dwa miesiące na zakup kasy fiskalnej”.

Ale że jak?!?!?

Byłam przekonana, że się pomyliła! Byłam przekonana, że otwarły jej się nie te pliki na kompie! Byłam przekonana, że to niemożliwe! A potem zaczęłam liczyć. Chodź. Zobacz, co z tego liczenia wynikło.

Jak zacząć biznes: „Tworzenie stron w WordPressie”?

Jestem dziwna z pięciu powodów: bo lubię swoją konkurencję, bo wymieniam się z konkurencją swoim „know how”, bo wierzę, że wspólnie możemy więcej, bo głęboko ufam, że nie musimy zwalczać się nawzajem i… Bo pomagam mojej przyszłej konkurencji zaistnieć. Myślisz o tworzeniu stron na WordPressie za pieniądze?

Dziś pięć największych moich błędów z (nie)chlubnych początków.

Nie umiem. Nie dam rady. To się nie uda.

„Bo jeśli coś może się nie udać, to z pewnością się nie uda”, prawda? Tak, wszyscy znamy prawa Murphy’ego. I ja też je znam. Pierwszy raz przeczytałam je w siódmej klasie (ja z ery „przedgimnazjalnej”) i byłam nimi zachwycona. Dłuuuugo mi później towarzyszyły, bo… Pasowały do mnie idealnie 🙁

A później pojawił się w moim życiu taki dzień, kiedy wszystko zmieniło się praktycznie o 180 stopni!

Paczki, czyli wtyczki i motywy dla WordPressa

WordPress jest genialnym narzędziem do tworzenia stron, blogów i wszystkiego, co tylko się zamarzy w Internecie. Ma oczywiście swoje nieliczne wady, jednak jego możliwości przewyższają je kilkukrotnie. Jakie możliwości? Możliwości związane z rozbudowywaniem jego funkcjonalności. Dziś trochę o tym, o co możemy WordPressa poszerzyć.

Nie tylko narzędzia, czyli o moich pomocnikach w pracowaniu

Tak, przyszła „kryska na Matyska”. Ja, która do niedawna mogłam spokojnie acz samozwańczo nazwać się „przodownicą pracy”, musiałam zacząć odpuszczać. Okazało się bowiem, że doba nie jest z gumy, że ma 24 godziny, a kilka z nich naprawdę warto przespać. Czy to oznacza koniec? Żadną miarą! Poczytaj o tym, co od niedawna pomaga mi w efektywniejszym pracowaniu.

Jak stworzyć newsletter na blogu?

Bardzo, ale to bardzo się cieszę, że przyszło mi się urodzić w czasach, kiedy nie było jeszcze Internetu. Wprawdzie dla wielu z was pewnie należę do pokolenia „dinozaurów”, ale dla mnie jest to okazja do porównań dwóch rzeczywistości. A jest co porównywać! Jest kilka aktywności, które wraz z nastaniem ery sieci internetowej straciły swoją rację bytu. Jedną z nich jest pisanie listów. Czy na pewno? I co to ma wspólnego z WordPressem?

Jak powstaje strona internetowa? Dziś cała prawda!

Napisała do mnie Ewa. Ewa jest specjalistą od komunikacji. Do mnie jednak napisała maila dość enigmatycznej treści. Mianowicie Ewa chciała przegadać kilka spraw. Krótko zasygnalizowała, że ma swoją stronę na WordPressie i teraz ktoś pracuje nad jej odnowieniem. Napisała również, że w międzyczasie trafiła na mój blog i im dłużej czyta – tym więcej ma wątpliwości odnośnie współpracy przy swojej stronie. Ewa napisała, bo chciała pogadać. Umówiłyśmy się więc na skype… Tak, wiem, dawno nie pisałam nic na blogu. Różne sprawy się na to złożyły (o tym kiedy indziej), ale jedną z nich było moje lekkie zwątpienie. Zwątpienie, że tak można. O co chodzi? Poczytaj!