SPRAWDŹ OFERTĘ DLA CZYTELNIKÓW BLOGA I STWÓRZ ZE MNĄ SWÓJ NEWSLETTER!
SEO na stronie

Pozycjonowanie stron internetowych czy Content Marketing? Oto jest pytanie…

Pozycjonowanie stron internetowych – kto o tym nie słyszał?

Hasło “Pozycjonowanie stron internetowych” znane jest każdemu, kto zamierza cokolwiek zrobić lub zarobić w Internecie. Niezależnie czy masz sklep internetowy, hobbystycznego bloga, czy portal ogłoszeniowy – na 100% spotkasz się z ofertą na pozycjonowanie stron internetowych. Jeśli w dodatku twoja działalność w Internecie ma przynosić dochody, to z pewnością nawet samodzielnie zaczniesz myśleć o pozycjonowaniu.

Dlaczego tak się dzieje?”

Po pierwsze – każdy w Internecie chce być w tzw. “top 10” (a niektórzy nawet w “top 3”) i nie jest to jakoś zaskakujące. Z pewnością wiesz już, że pozycja poza pierwszą dziesiątką (druga i kolejne podstrony wyszukiwania organicznego) to strata Klienta.

Po drugie – wpisz, proszę, w wyszukiwarkę hasło “pozycjonowanie”. Co widzisz? Ja widzę około 3 800 000 (tak, prawie 4 miliony!) wyników wyszukiwania. I to jest odpowiedź na pytanie: dlaczego otrzymujesz tyle maili z ofertą pozycjonowania twojej strony internetowej. Wydaje się również, że kto jak kto, ale my – Polacy o pozycjonowaniu wiemy chyba wszystko, skoro tak wielu tę usługę oferuje.

Czy na pewno?

Pozycjonowanie stron internetowych – za i przeciw?

Zacznijmy od przysłowiowych “ZA”:

  • możliwy szybki efekt – niektórzy deklarują uzyskanie efektu “top 5” już w trzy miesiące,
  • widoczny efekt – jeśli efekt będzie – to z pewnością zobaczysz go w wyszukiwarce,
  • rozliczenie za efekt – nie ma efektu = nie płacisz,
  • odporność na algorytmy Google – hmm..? zawsze zadziwia mnie to zdanie w ofertach,
  • jasne i przejrzyste warunki współpracy – czy rzeczywiście?

Przyjrzyjmy się więc argumentom “PRZECIW”:

  • wszystko, co dzieje się w tematyce pozycjonowania w wyszukiwarce szybko jest od razu dla algorytmu Google podejrzane,
  • co z tego, że zobaczysz efekt, skoro tak samo szybko twoja strona może spaść (wystarczy jedna aktualizacja algorytmu Google lub niezadowolenie firmy pozycjonerskiej z waszej współpracy),
  • zastanów się: nie lepiej płacić komuś za wykonaną pracę? pozycjonowanie strony internetowej to efekt sumy działań, a nie jakiś logiczny system zero-jedynkowy,
  • powiedzmy sobie jasno: odporność na algorytmy Google nie istnieje! jedynie działanie zgodnie z wytycznymi Google ma sens,
  • jasne i przejrzyste oznacza niestety często w praktyce: płacisz – jesteś wysoko, przestajesz współpracować – spadasz.

Wbrew pozorom daleka jestem od straszenia…

Chcę ci tylko pokazać, że o wiele większą wartość od typowego pozycjonowania ma dbanie o tzw. Content Marketing. Czym to się je? Główną i podstawową misją wyszukiwarki Google jest: dostarczać użytkownikom Internetu jak najlepszą odpowiedź na ich zapytanie w jak najkrótszym czasie. Dlatego właśnie tak ważna jest TREŚĆ (ang. content). Nic innego Google nie nagrodzi tak sowicie dobrą pozycją jak właśnie wartościową treść strony czy sklepu.

Można robić wiele rzeczy, żeby poprawić swoją treść.

 

Pozycjonowanie stron internetowych w praktyce

Po pierwsze – treść strony i opisy produktów. Pisz samodzielnie! Nic kopiowanego nie ma wartości. W dodatku kto jak kto, ale Google wie, kto co napisał pierwszy i wyżej pokazuje treść starszą.

Po drugie – treść Titles i Description. Wiele CMSów (WordPress, większość gotowych sklepów) ma możliwość dodawania tych treści z ręki. Chcesz być wysoko? Postaraj się, by te znaczniki zawierały twoje słowa kluczowe w logicznych zdaniach. Idealnie jeszcze, aby wzywały do działania. Poniżej dwa przykłady. Pierwszy:

www.b-mc.pl

Bluzka ACQ-14590WL producent – DogoMini

Bluzka damska dla każdej kobiety

I drugi:

Sklep internetowy www.b-mc.pl – odzież i konfekcja damska

Oferujemy bluzki damskie oraz torebki damskie w atrakcyjnych cenach.

Kupuj online i ciesz się darmową dostawą do domu! Sprawdź nas!

Widzisz różnicę? I o to chodzi 🙂

Po trzecie – słowa kluczowe. Mówią, że dodawanie ich w znaczniku <keywords> nie ma sensu. Ja się z tym nie zgadzam, ale decyzja należy do ciebie. Na pewno nie zaszkodzą. Ważne jednak, aby dobrze je przemyśleć, a nawet skorzystać z narzędzi Google do ich planowania. No i nie polecam pisania treści naszpikowanej samymi słowami kluczowymi… Za to korzystając z moich usług przy pracy nad swoją stroną internetową – otrzymasz zawsze narzędzie ułatwiające ich planowanie i stosowanie.

Po czwarte –  katalogi. Od razu zaznaczam – nie chodzi o dodanie setek wpisów w każdym katalogu stron, jaki ci się tylko “napatoczy”. Większość z nich nie ma żadnej wartości. To takie internetowe śmietniki. Dobrze je dobierz i przyłóż się do opisania swojej oferty. Tu także “copy-paste” nie popłaca.

Po piąte – linki do strony. Kwestia sporna z tymi linkami. Ostatnio nawet nie do końca wiadomo, które linki są wartościowe, a które nie do końca. Ja wychodzę z jednego założenia. Jeśli link do mojej strony jest adekwatny do treści danej podstrony i nie jest spamem na cudzej stronie – jest ok. Skoro Google myśli o odbiorcy to i ja się staram. Nie spamuję Internetu tylko po to, by mieć linki do strony (nie zależnie czy mojej czy Klienta).

Nie wyczerpałam tematu?

Nie wyczerpałam. Na temat “Pozycjonowanie stron internetowych” nie jeden już książkę napisał i nie wyczerpał tematu. Ja chcę zwrócić twoją uwagę jeszcze na jeden aspekt – oferty pozycjonowania. Na pewno je otrzymujesz. I na pewno w liczbie mnogiej. Jedne bardziej, drugie mniej rozbudowane. Korzystać z usług kogoś, kto pozycjonuje strony nie jest czymś złym. Oszczędzasz czas, a ktoś robi robotę na której się zna. Jest jednak kilka kwestii, które niech zapalą ci czerwoną lampkę przy podejmowaniu decyzji o współpracy:

  • nie umawiaj się na kwoty za pozycję słów kluczowych – to zawsze zmusi pozycjonera do szybkiego działania, za które w krótkiej przyszłości możesz mieć dotkliwą karę dla swojej strony,
  • zaufaj pozycjonerowi, ale spisz szczegółową umowę – ustal, co będzie robił i jak to zweryfikujesz,
  • uważaj na określenie “zaplecze pozycjonerskie” – dobrze dopytaj z czego się będzie składało, bo może się okazać, że nagle będziesz mieć karę za nienaturalne linki,
  • nie umawiaj się na czas, zwłaszcza na krótki czas – każdy zajmujący się wartościowym pozycjonowaniem wie, że na efekty trzeba poczekać,
  • nie wierz w przysłowiowe “gruszki na wierzbie” – naprawdę nikt nie jest cudotwórcą.

Masz swoje przygody dotyczące pozycjonowania? Chcesz przed czymś ostrzec? Zostaw komentarz.

Dołącz do WP MasterClass

O autorce...

Kasia Aleszczyk

Znana jestem z tego, że pomagam innym zaprzyjaźniać się z WordPressem. Na co dzień uczę również, jak żyć w necie, by przeżyć. Cieszę się, że jesteś i zapraszam częściej!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sięgnij po więcej!