Podobne wpisy
Sklep na WooCommerce w Polsce?
Autorka:Kasia Aleszczyk
WooCommerce – wtyczka, która pozwala na sprzedaż w WordPressie. Wtyczka, dzięki której prosto i szybko dodasz do swojego WordPressa produkty i zaczniesz na nich zarabiać. Wtyczka, która pozwala na tworzenie kampanii sprzedażowych z różnymi kuponami rabatowymi dla różnych Klientów. Czy jednak nadaje się już do tworzenia sklepu online działającego na rynku polskim? Sprawdzam! A do…
Newsletter w WordPressie – MailerLite
Autorka:Kasia Aleszczyk
Jest klika możliwości zorganizowania wysyłki newslettera. Oczywiście kompletnie nie polecam robić tego ręcznie. To znaczy: jeśli myślisz, że skopiujesz sobie w pole “Odbiorca” adresy mailowe i w ten sposób wyślesz mailing, to – błagam! – nie idź w tą stronę. Do masowej wysyłki maili służą specjalne oprogramowania i tego się trzymajmy. Dziś instrukcja o tym,…
E-biznes po polsku
Autorka:Kasia Aleszczyk
Internet w Polsce ma stosunkowo krótką historię istnienia. Osobiście pamiętam jego początki: pierwsze polskie strony internetowe i modemowe połączenie. I choć dziś zarabianie przez internet nikogo nie dziwi, to warto pamiętać, że przekonanie polskiego społeczeństwa do korzystania z usług internetowych lub robienia zakupów w sieci trwało kilka ładnych lat.
Statystyczne podsumowanie roku 2015 na e-kreatywnie
Autorka:Kasia Aleszczyk
Jedno podsumowanie roku 2015 na e-kreatywnie już zrobiłam – takie bardziej miękkie – trochę biznesowe, trochę prywatne. Dziś twarde statystyki, bo to one pozwalają mi Was lepiej poznać. Będzie bardzo, bardzo liczbowo. Kim jesteście? Sprawdźmy!
Child theme – jak aktualizować WordPressa
Autorka:Kasia Aleszczyk
Jeśli ktoś mówi ci, że aktualizacje WordPressa i motywów są niebezpieczne (mogą wprowadzić szkody na stronie) lub niepotrzebne – nie wierz mu. Aktualizacje w WordPressie są wręcz konieczne. Jak aktualizować WordPressa, żeby nie skończyło się to źle? Sprawdź i naucz się tworzyć motywy potomne.
Strona na WordPressie – jak sfinalizować współpracę z satysfakcją?
Autorka:Kasia Aleszczyk
Ileż to razy zdarzyło Ci się pisać do Klienta, że strona skończona, a później otrzymywać od niego maile? A to formularz nie zadziałał, albo w stopce się coś “rozjechało”, albo w ogóle strony nie widać w wynikach wyszukiwania. Wiem. Irytujące. zawsze najbardziej irytujące są te “pierdółki”, które jakoś umykają, choć wydawałoby się, że już naprawdę…



