SPRAWDŹ OFERTĘ DLA CZYTELNIKÓW BLOGA I STWÓRZ ZE MNĄ SWÓJ NEWSLETTER!
tworzenie stron internetowych

Ile potrzeba osób, żeby stworzyć stronę www?

Tak naprawdę jednego i… Koniec wpisu. No, wbrew pozorom nie do końca. Dziś kilka słów o tym, jak powstaje strona internetowa, co trzeba koniecznie na nią przygotować oraz, kto i kiedy wykonuje poszczególne czynności.

Po pierwsze – plan strony internetowej

To etap, który musisz przejść we własnej głowie. Bo tylko Ty wiesz, czym Twoja strona www ma tak naprawdę być, jaką rolę ma spełniać, jakie korzyści Ci przynieść, jak służyć Twoim Odbiorcom, Czytelnikom, Klientom, co ma zawierać i co będzie można na niej wykonać. To moment, w którym najlepiej usiąść sobie wygodnie, delikatnie się wyciszyć, zaparzyć ulubionej kaffki/herbaty, może puścić muzykę i spisać to wszystko, co chodzi ci po głowie. Tak po prostu, intuicyjnie, hasłowo lub w punktach. Z doświadczenia wiem, że każdy, kto do nas przychodzi, by stworzyć mu stronę internetową, naprawdę posiada jakiś jej zarys w głowie.

Po drugie – rozmieszczenie elementów na stronie www

W tym etapie – poza tobą – potrzebni będą już specjaliści. Znów to trochę zależy od stopnia zaawansowania Twojego pomysłu, ale teraz będziesz potrzebować kogoś, kto zna się na UX (projektowanie doświadczenia, jakie użytkownik będzie miał z Twoim produktem usługą) i UI (projektowanie wyglądu strony, rozmieszczenia elementów, poszczególnych layoutów, czyli tzw. interfejsu). Tu również przyda się już wiedza specjalisty SEO, bo inaczej później sporo jest do poprawy… To ważny moment, bo dzięki dobrej współpracy tych trojga Twoi Użytkownicy/Klienci nie będą ani błądzili po Twojej stronie ani marnowali czasu. To często wpływa pozytywnie na decyzję o zakupie, czy skorzystaniu z usług.

Po trzecie – grafika na stronie

I kolejny etap z kolejnym specjalistą, mianowicie – grafikiem. I teraz uwaga. Pisząc o grafice mam na myśli niejako dwie przestrzenie. Pierwsza z nich to elementy graficzne, które są powtarzalne na stronie i podstronach: wszelkie kreski, kolory, znaczki, przestrzenie między elementami, ikonki, oddzielacze itp. Druga to logo (lub cały branding), zdjęcia i obrazy. I teraz. O ile pierwszą musi się zająć grafik, o tyle drugą możesz się zająć samodzielnie. Możesz mieć bowiem własne zdjęcia do wykorzystania na stronie lub pobrać je, albo zakupić w odpowiednich bankach zdjęć (tu lista polecanych przeze mnie + informacje, jak z nich korzystać).

WAŻNE. Jeśli myślimy o stronie, która ma być stworzona na WordPressie, to pracę specjalisty UX, UI i grafika w zakresie stworzenia odpowiednich jej elementów graficznych (pierwszej przestrzeni) zastąpi nam często odpowiednio wybrany motyw WordPressa!

Po czwarte – treści na stronie

To znów etap, którym wprawdzie możesz zająć się osobiście, ale czasem warto pomyśleć, czy nie skorzystać z pomocy specjalisty – copywritera. Po co? Nasze doświadczenie jest takie, że często ludzie chcą pisać swoje własne treści na strony (zawsze to jakaś oszczędność, ale też często myślą, że oni sami najlepiej znają swoją ofertę, czy produkt), jednak później okazuje się, że nie mają wystarczającej ilości czasu, by coś sensownego stworzyć. Nie oszukujmy się – trochę też trzeba mieć umiejętności pisania, jeśli chcemy stworzyć dobry opis produktu, czy ofertę firmy, by przykuć uwagę Użytkownika/Klienta na tyle, by skorzystał własnie z naszych usług.

Po piąte – kto to wszystko skleci w całość?

I tu do gry wkracza ktoś, kogo najczęściej nazywamy specjalistą front-endu lub web developerem lub (bardziej po polsku) twórcą strony internetowej. Jego zadaniem jest zebrać to wszystko, co już zostało opracowane, wykonać swoje “czary-mary” i opublikować w Internecie w postaci strony www. Jeśli wiesz, na jakim CMSie chcesz mieć swoją stronę – szukasz specjalisty tego CMSa, np. kogoś, kto zajmuje się WordPressem. Jeśli nie wiesz – szukasz kogoś, kto Ci doradzi, najczęściej będzie to programista. Na szczęście już 30% Internetu stoi na WordPressie, więc i ja z całego serducha właśnie ten CMS Ci polecam. Jego popularność bowiem wymusiła fakt, że wiele osób się nim zainteresowało. Dzięki temu zawsze znajdziesz kogoś, kto Ci pomoże.

Cóż taki człowiek robi? To on zbiera od Ciebie wyobrażenia i informacje o tym, jak Twoja strona ma wyglądać. On instaluje i konfiguruje WordPressa. On w oparciu o Twoje informacje szuka odpowiedniego dla Ciebie motywu WordPressa. On go personalizuje i dostosowuje pod kątem Twojego logo i brandingu. On tworzy strukturę Twojej strony www. On wreszcie zbiera od Ciebie przygotowane już materiały: zdjęcia i treści i umieszcza w odpowiednich miejscach na stronie oraz dobiera i konfiguruje odpowiednie wtyczki tak, by wszystko, co zaplanowałaś/łeś dobrze później działało.

Po szóste – czy to wszystko przynosi efekty?

To etap, który ja osobiście uważam za jeden z najważniejszych, bo samo stworzenie strony internetowej, to dziś nie jest większy problem. I – jeśli ktoś chce ją tylko posiadać – to zawsze można na tym poprzestać. Moim jednak zdaniem każda strona www powinna mieć swój cel i przynosić konkretne korzyści. Tylko w tym sensie pieniądze na nią wydane stają się inwestycją. Korzyści oczywiście mogą być różne: dla jednych będzie to wypełnienie formularza kontaktowego, dla innych – rejestracja użytkowników na jego stronie, dla jeszcze innych – zakup produktu, czy usługi. Odnoszę wrażenie, że wiele osób jeszcze nie jest świadomych, że ten właśnie etap nie jest żadnym końcem, ale dopiero początkiem przygody zwanej “biznesem online”. Tu, na tym etapie otwierają się drwi dla kolejnych specjalistów: kogoś od SEO, kogoś, od testów, kogoś od analityki, kogoś od marketingu internetowego i social mediów, kogoś od optymalizacji, reklam, mierzenia konwersji i dalszego rozwoju…

Kogo więc wybrać do stworzenia strony internetowej?

Firmę kombajn, czy freelancera? Agencję interaktywną, czy przysłowiowego “studenta”? Jedni kuszą wszechstronnością i kompleksowością obsługi, drudzy zdecydowanie niższymi kosztami oraz lepszą dostępnością, czy elastycznością. Jak mieć pewność, że ktoś zrobi to dobrze? Warto pamiętać, że tak do końca wielu sytuacji nie przewidzisz, zwłaszcza, jeśli swoją stronę www tworzysz po raz pierwszy. Wydaje się, że jakąś minimalizacją negatywnych doświadczeń będzie Twoja świadomość, że tak naprawdę różne elementy strony www tworzą różni specjaliści. Czy będą to Twoi znajomi, czy osoby polecone, czy ludzie współpracujący z Twoim web developerem (my mamy taką właśnie praktykę współpracy z innymi specjalistami), to już naprawdę kwestia wtórna.

***************

P.S. Tak naprawdę z serii dowcipów o tym, ilu potrzeba kogoś tam, by wkręcić żarówkę, ja najbardziej lubię wersję z psychologami. Więc ilu potrzeba psychologów, by wkręcić żarówkę? Jednego… Ale! Żarówka musi bardzo tego chcieć!

A który jest Twój ulubiony?

 

Dołącz do WP MasterClass

O autorce...

Kasia Aleszczyk

Znana jestem z tego, że pomagam innym zaprzyjaźniać się z WordPressem. Na co dzień uczę również, jak żyć w necie, by przeżyć. Cieszę się, że jesteś i zapraszam częściej!

10 thoughts on “Ile potrzeba osób, żeby stworzyć stronę www?

  1. Chyba jestem trochę szalona, pierwszą swoją stronę robiłam w kreatorze w ramach hostingu, był to blog ogrodniczy, drugą stronę firmową zrobiłam także na kreatorze, trzecią zrobiłam na kreatorze h88 a teraz zaczęłam walkę w WP.Zainstalowałam WP , wybrałam i zainstalowałam motyw darmowy oczywiście 🙂 ColorMag a teraz siedzę w internecie i czytam o WP, w ten sposób trafiłam do Pani bloga. Nie mam żadnego przygotowania informatycznego (jestem ekonomistą) ale lubię budować te strony tak jak ja chcę i nie chcę być uzależniona od innych. Nawet trochę html musiałam popróbować jak chciałam zmiany w szablonie zrobić. Cieszę się, że są tacy ludzie jak Pani, którzy w prosty sposób piszą o WP. Na pewno będę czytać Pani artykuły.Pozdrawiam

    1. Nom, my mamy podobnie – współpracujemy z kilkoma firmami specjalizującymi się w tym, czym my się nie zajmujemy 🙂

  2. Bardzo ciekawa instrukcja dla początkujących, bez wątpienia. Z jedną rzeczą się jednak nie do końca zgadzam “Jeśli wiesz, na jakim CMSie chcesz mieć swoją stronę – szukasz specjalisty tego CMSa”. Jest to ogólnie poprawne o ile się wie na jakiej podstawie wybrać CMS. W wielu przypadkach przy samodzielnym wyborze narzędzi i technologii można dobrać rozwiązanie nieadekwatne. Przykładowo wybierając Magento dla sklepu, który ma 10 produktów, to tak jakby za pomocą koparki przekopywać swojego ROD-a. Reasumując, warto zaznaczyć, że samodzielny wybór CMS-a warto skonsultować, czy jest słuszny. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sięgnij po więcej!