SPRAWDŹ OFERTĘ DLA CZYTELNIKÓW BLOGA I STWÓRZ ZE MNĄ SWÓJ NEWSLETTER!

A co Twoje dziecko robi w necie?

Zaczyna się niewinnie.

Krzyś*, lat 13. W klasie usłyszał wyrażenie, którego nie zrozumiał. Nie chciał przyznać się przed kolegami, więc postanowił w domu, po południu “wygooglować” sobie samodzielnie. Koledzy w szkole użyli słowa “ruchać”.

Ania*, lat 13. Poznała go na Facebooku. Mieli wspólną znajomą – jej przyjaciółkę, więc przyjęła go do znajomych. Zaczęli pisać na massangerze, ona chciała rozmawiać, on nie – pisał, że nie ma własnej przestrzeni. Poprosił jednak, by przeszła na Snapchat. W kolejnych dniach już tylko chciał “snapować”. W kolejnym tygodniu zaczął pytać, a potem nalegać, żeby rozmawiać nocą, podczas kąpieli, pokazać bieliznę, a potem – zdjęcia bez niej…

Dwie młode osoby. Już nastolatkowie, ale jeszcze jakby dzieci. Jeszcze szkoła podstawowa, całe życie przed nimi, oni sami jeszcze tacy szczerzy, niewinni, przeżywający swoje pierwsze zakochania…

Obie sytuacje zadziały się w minione właśnie wakacje i spotkałam się z nimi w rozmowach ze znajomymi. Obie poznałam, bo rodzice tych dzieci interesowali się tym, co ich pociechy działają w internetach. Krzysia mama sprawdziła historię jego przeglądarki. “Znajomy” Ani wiedział, co robi. Tzw. snapy to zdjęcia, które dzieciaki robią sobie i przesyłają wzajemnie. Zdjęcia, które nie zapisują się się w ich historiach “snapowania”. Sytuacja wyszła na jaw, ponieważ Ani tato korzystał ze specjalnej aplikacji, która owe prośby wyłapała.

Pewnie czytasz sobie, myśląc: “O nie, nie! Moich dzieci to nie dotyczy! Jesteśmy porządną rodziną! Moje dzieci tylko sobie coś tam na Jutubie oglądają, wrzucają zdjęcia na Instagram, grają w gry, w których budują miasta, rozmawiają ze znajomymi.” I… prawdopodobnie masz rację.

Ale, tak tylko kontrolnie, dla świętego spokoju, pozwól, że zadam Ci kilka pytań. Chcesz? To zaczynamy!

  1. Jak Twoje dziecko korzysta z Internetu? Wchodzi do przeglądarki? Z której korzysta? Jaki ma adres email?
  2. A może instaluje aplikacje? Jaką datę urodzenia w nich podaje?
  3. Jaki jest ulubiony kanał Twojego dziecka na YouTube? A trzy ulubione kanały? Kogo śledzi Twoje dziecko na YT? Może nie znasz nazw – ale może wiesz, o czym nagrywają jego/jej ulubieni twórcy?
  4. Jak nazywa się gra, w którą najczęściej gra Twoje dziecko? Co w niej robi? Jak nazywają się ludzie, z którymi w niej gra? Z jakich krajów pochodzą? Ile mają lat?
  5. Ile Twoje dziecko ma znajomych na Facecbooku? Czy zna wszystkich w realnym życiu? Jak poznaje nowych znajomych? Jaki wiek ma Twoje dziecko zadeklarowany na Fb?
  6. Jakie snapy Twoja pociecha wypuszcza w świat? A jakie wysyła swoim znajomym?
  7. O czym był ostatni Tiktok nagrany i upubliczniony przez Twoje dziecko? Co w ogóle Twoje dziecko wrzuca na TikToka?
  8. Czym są streamy? A patostreamy? A donejty?

I jak? Jeśli czujesz się nieswojo, bo na niektóre z pytań nie znasz odpowiedzi, albo w ogóle nie wiesz, o co w tych pytaniach chodzi, to nie zwieszaj głowy. Mam dla Ciebie wiadomość – dobrze trafiłaś/łeś! Dzisiejszy wpis jest początkiem cyklu. Planuję w sumie cztery wpisy tej serii – w każdym z nich zaproszę do dyskusji o kolejnych, konkretnych elementach bezpieczeństwa naszych dzieci w świecie online. Jeśli nie chcesz ich przegapić, zapisz się poniżej na newsletter (w nim m. in. zawsze przypominam o najnowszych wpisach na blogu).

Z kolei jeśli czujesz, że jest dobrze, że się orientujesz, to gratuluję! Cieszę się, że jesteś rodzicem zainteresowanym i świadomie wprowadzającym i uczącym swoje dziecko odpowiednich zachowań i szukania odpowiednich treści w Internecie. Ale! Mam prośbę! Z pewnością znasz innych rodziców. Podziel się z nimi tym wpisem. Mam plan, by dotrzeć z konkretnymi informacjami o tym, jak dbać o bezpieczeństwo naszych dzieci w Internecie, jak najszerzej. Pomożesz?

*Imiona dzieci oczywiście na potrzeby wpisu zostały zmienione.

Dołącz do WP MasterClass

O autorce...

Kasia Aleszczyk

Znana jestem z tego, że pomagam innym zaprzyjaźniać się z WordPressem. Na co dzień uczę również, jak żyć w necie, by przeżyć. Cieszę się, że jesteś i zapraszam częściej!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sięgnij po więcej!