SPRAWDŹ OFERTĘ DLA CZYTELNIKÓW BLOGA I STWÓRZ ZE MNĄ SWÓJ NEWSLETTER!

Sprzedaż w WordPressie: EDD vs WooCommerce

Nadal trwa luty, czyli nasz tematyczny miesiąc pod hasłem „Sprzedaż w WordPressie”, w związku z czym dzisiaj przybliżę temat EDD i WooCommerce, czyli dwóch głównych wtyczek sprzedażowych do WP.


Zacznijmy od tego, że wszystko to, co jest związane z biznesem online i to, o czym mówimy bardzo głośno od marca zeszłego roku (w związku z pojawieniem się słowa „pandemia” odmienianego we wszystkich przypadkach), zawsze wiąże się ze sprzedażą. Dlaczego? Dlatego, że clou i podstawą w biznesie, o czym warto wiedzieć i pamiętać, jest przychód. Bardziej dochód, ale jednak przychód. Każda firma musi generować przychody, bo inaczej przestaje istnieć. Najzwyczajniej w świecie. Im szybciej ludzie prowadzący biznes zdają sobie z tego sprawę, tym lepiej. Oczywiście działania marketingowe, PR-owe, wizerunkowe, związane z newsletterem, też są bardzo potrzebne, ale to na czym firma jest budowana – to sprzedaż. Zawsze. Niezależnie od tego, czy to jest sprzedaż kursów, e-booków, usług, czy produktów fizycznych. Nie ma znaczenia,
czy to firma produkcyjna – ona również musi coś sprzedać, żeby istnieć, mieć finanse na rozwój, móc funkcjonować, utrzymać pracowników itd. Tak to po prostu jest.


Wyobraź sobie, że wygooglowałam frazę „biznes online” i wyszło mi około 145 milionów wyników wyszukiwania. Jasne, że to bardzo ogólna fraza, ale zobacz, jak wielki kontent jest z nią związany. Jak szeroko jest publikowana i komentowana w Internecie. Jak dużo treści jest
z nią publikowanych.


Jeżeli zaczynasz myśleć o biznesie online, podstawą jest pytanie: co chcesz sprzedawać?
Musisz to wiedzieć. Czy to będą usługi, czas, produkt, czy to będą nie wiem… akcje typu: zrób to sam, rękodzieło? Czy może chcesz doradzać i będziesz sprzedawać swój czas? Może dodatkowo będziesz coś produkować? My np. produkujemy dodatkowo etui do pomp
insulinowych. Możliwości jest multum. Wystarczy przejrzeć PKD, bo czasami klapki na oczach się otwierają i wpadają ciekawe pomysły na to, co jeszcze można w życiu robić.
Jeżeli jesteś na początku drogi, to zapisz sobie gdzieś, gdzie będzie padał Twój wzrok (najlepiej na ścianie), „wołami”, jakimś fajnym markerem to zdanie: “MUSZĘ WIEDZIEĆ, CO CHCĘ SPRZEDAWAĆ!”.


Wtyczki do sprzedaży przez WordPress


Jak już wiesz, WP ma dwie główne wtyczki, które umożliwiają sprzedaż. WooCommerce i EDD. Można powiedzieć, że to taka sympatyczna droga na skróty.
Idąc nieco dłuższą i bardziej wyboistą ścieżką w WP masz też możliwość sprzedawać „bez wtyczek”. Tworzy się w takim przypadku produkt w opisie wpisu lub na oddzielnej stronie i dodaje się przycisk (za pomocą wtyczki) umożliwiający zakup przez PayPal. Można tak to zrobić, ale to jest bardzo uproszczony sposób. Klient nie będzie mógł się zalogować, sprawdzić swoich zakupów itd. Będzie tylko widział w swoim koncie PayPal, że coś kupił. Jeśli chcesz coś robić na poważnie: polecam EDD lub WooCommerce.

Główne różnice między WooCommerce a EDD.

Jedna i druga wtyczka WP służy do sprzedaży. Obie stworzą stronę sklepu (stronę produktu i zamówienia, kasy, koszyka, podsumowania). Główna różnica polega na tym, że EDD służy do sprzedaży produktów elektronicznych, niefizycznych, niematerialnych. Jeśli wejdziesz do repozytorium WP na stronę wtyczki EDD, to zobaczysz, że ma w opisie: „prosta wtyczka do sprzedaży”. WooComerce służy do sprzedaży wszystkiego i jest trochę bardziej
rozbudowany.

EDDWooCommerce
Produktcyfrowy (którego nie trzeba
wysyłać, niefizyczny)
wszystko (cyfrowe, fizyczne
i co tylko sobie wymyślisz)
Wbudowane płatnościPayPalPayPal, przelew bankowy,
za pobraniem
Dodatkowe płatności onlineza pomocą zewnętrznych wtyczek (np. Dotpay, Tpay,
Przelewy24, CashBill etc.)
za pomocą zewnętrznych wtyczek (np. Dotpay, Tpay,
Przelewy24, CashBill etc.)
Moduł wysyłkinie istnieje (produkt
elektroniczny dociera na
skrzynkę mailową)
istnieje, ale go nie lubię, bo
mam poczucie, że to droga
przez mękę
Statystykiistnieją – są bardzo
podstawowe
istnieją – są w porządku,
rozbudowane, można je
przefiltrować pod wieloma
względami
Opinie dotyczące produktówbrakdostępne
Ręczne dodawanie zamówieńbrakjest
Kalkulacja kosztów wysyłkibrakobecna
Kupony rabatowe
Tłumaczenia18 języków65 języków
WielojęzycznośćWPMLWPML
Popularność60 000+ aktywnych instalacji5 000 000+ aktywnych instalacji
Rozbudowaśredniowszystko jest możliwe
Motywypraktycznie każdydedykowane
Obciążeniemałewiększe
Społecznośćma jedną grupę „Easy digital
downloads store owners”,
która ma 146 członków
główna polska grupa to
„woomommere.pl”, gdzie
jest ponad 6k członków
(grupa się prężnie rozwija,
można znaleźć tam dużo
informacji i wsparcia)
Shortcodestrochę, można np. wstawić produkt w dowolne miejsce na stroniejest dużo
Widgetyniewiele mnóstwo (również z innych wtyczek)


Statystyki: jeśli myślisz o zakupie WP Idea, to ta wtyczka jest oparta na EDD. Statystyki są okrojone i bardzo podstawowe. Trzeba dużo przez nie scrollować i klikać. Ale podstawy są, więc coś da się z tego wyczytać.

Ręczne dodanie zamówienia: wydaje się być mało znaczące, ale bywa przydatne. Opcja przydała mi się ze dwa razy w życiu, ale jednak przydała. Do czego? Ktoś kupił bilet na konferencję, ale coś się wykrzaczyło. Nie wiem, co dokładnie się zadziało, ale coś się zadziało. Przeszła płatność, potwierdzenie zakupu było, a ja nie dostałam żadnej informacji
na ten temat z systemu. Wtedy to nie był czas, żebym chciała badać te tematy, zwłaszcza że to był jakiś marginalny błąd. Ale właśnie wtedy przydało mi się ręczne dodanie zamówienia.


Kupony rabatowe: działają podobnie w obu przypadkach. Do wyboru mamy wiele możliwości. Może to być kupon procentowy, kwotowy, na koszyk, na produkt, może być wyłączony jakiś produkt, może być ustawiony na kategorię, z datą od do, na konkretnego maila, z określeniem ilości użyć itp.


Wielojęzyczność: WPML to wtyczka do tłumaczeń. Może jest dziwna i trzeba się do niej przyzwyczaić, ale warto. Składa się z szeregu innych wtyczek, ale podkreślam – naprawdę warto. Trzeba poznać jej logikę i trochę się wgryźć. Rzeźbienie sklepu wielojęzycznego w WooCommercie, w oparciu o inne wtyczki typu PoliLingua, to droga przez mękę. Da się,
ale nie polecam. W WPML jest nawet jakiś przelicznik walut. Ogólnie ma wszystko w jednym miejscu.


Rozbudowa: jeśli chodzi o bezpłatne wtyczki, to EDD ma podstawowe integracje (kilkanaście lub kilkadziesiąt wtyczek integrujących z innymi narzędziami). Jeśli chodzi o WooCommerce, to wszystko jest możliwe. Od platform kursowych, przez bookingi, do naprawdę praktycznie wszystkiego.


Motywy: dla EDD praktycznie każdy motyw będzie odpowiedni, chociaż trafiłam na jeden, z którym nie działał prawidłowo. Rozjeżdżało się sporo rzeczy w widoku produktu, ale trzeba było poprawić tylko jedną rzecz w jednej funkcji. Jeśli chodzi o WooCommerce – motyw musi być dedykowany. Ogólnie będzie działał z większością motywów, ale wygląd
sklepu może być wtedy podstawowy – WooCommercowy (przyciski np. będą fioletowe). Jeśli motyw będzie dedykowany sklep będzie wizualnie współgrał z motywem. Jednym z najprostszych motywów do WooCommerce jest Storefront (stworzony przez Woo, zazwyczaj służy jako baza do tworzenia ładniejszych rozwiązań).
Link do wpisów na moim blogu dotyczących WooCommerce (również motywów i wtyczek).


Obciążenie: zawsze warto pracować nad optymalizacją prędkości. W tym przypadku EDD jest zdecydowanie lepszy, bo jest lżejszą wtyczką. WooCommerce też jest zwinny, ale mimo wszystko to taki trochę moloch. Ma więcej opcji i możliwości, jest zdecydowanie bardziej rozbudowany. Strony zbudowane z WooCommerce warto stale monitorować
i optymalizować.


Shortcods: w EDD jest możliwość wstawienia produktu shortcodem w każde dowolne miejsce w sklepie. Woocommerce ma kilkadziesiąt shortcodów. Jak sobie wygooglasz, to zobaczysz długą listę shortcodów, którymi możesz wklejać różne rzeczy w różnych miejscach na stronie.


Widgety: jest mnóstwo wtyczek z widgetami dla WooCommerce. Jeśli chodzi o Elementor (taki pagebuilder, z którego korzysta większość osób), to reklamuje się, że dodatki do WooCommerce są w wersji PRO, ale jest wtyczka, która dodaje widgety WooCommercowe do Elementora – WooLentor.


Polskie rozwiązania dla WooCommerce


To jest kolejny punkt przewagi WooCommerce nad EDD. Istnieje polska firma WP Desk projektująca wtyczki do Woo przydatne na polskim rynku. Służą między innymi do integracji i stosowania polskich rozwiązań, np. przewoźników, faktur, marketingu. Na przykład ostatnio stworzyli wtyczkę do zautomatyzowanego rozsyłania maili, nie tylko takich związanych
z zakupem, ale bardziej zaawansowanych – podobnych do newslettera. Jest też wtyczka do integracji z Allegro – jedyna na rynku. Chłopaki (i dziewczyny) naprawdę dają radę.


Płatne dodatki do EDD i WooCommerce


Wszystkie dedykowane dla EDD kupisz taniej na oficjalnej stronie wtyczki. Chyba 300 dolarów łącznie za wszystkie. Jeśli chodzi o WooCmmmerce, to wszystkie oficjalne wtyczki są – brzydko mówiąc – bardzo drogie. Zdradzę Ci teraz taki myk… Jeśli kupisz coś w okolicach Black Friday, to możesz później korzystać z corocznych promocji. Mimo to dla początkującego biznesmena czy biznesmenki, na polską kieszeń, mogą się wydawać
drogie, bo kosztują po 200 czy 300 dolarów za każdą z osobna. Plusem dla WooCommerce jest ilość bezpłatnych wtyczek w repozytorium, którymi można zastąpić te płatne.


Reasumując…


Uważam, że nie ma sensu tak naprawdę porównywać tych dwóch wtyczek w kontekście tego, która jest lepsza. Jeśli planujesz sprzedawać 1, 3, 5 czy 8 e-booków i nigdy niczego nie będziesz oferować, niczego fizycznego ani wirtualnego, to możesz korzystać z EDD.
Jeśli szukasz czegoś więcej, nie wiesz, jak się rozwinie firma, potrzebujesz przelewu bankowego (w EDD go nie zorganizujesz), to idź w WooCommerce. Owszem, sprzedając te pięć e-booków na krzyż nie korzystasz z możliwości wysyłki, bo sprzedajesz produkt elektroniczny, ale masz dużo więcej możliwości. Możesz dostosowywać wygląd, rozwijać
sklep, opcje w sklepie itp.


To tyle! Dzięki za uwagę i wspólny czas.

I zapis video

Dołącz do WP MasterClass

O autorce...

Kasia Aleszczyk

Znana jestem z tego, że pomagam innym zaprzyjaźniać się z WordPressem. Na co dzień uczę również, jak żyć w necie, by przeżyć. Cieszę się, że jesteś i zapraszam częściej!

6 thoughts on “Sprzedaż w WordPressie: EDD vs WooCommerce

    1. Zawsze zależy od Twoich potrzeb. Dla mnie EDD to za mało… No i ma o wiele mniejszy wybór dedykowanych wtyczek w repozytorium…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sięgnij po więcej!