Kadence PRO – jeden Pakiet, który załatwia 95% WordPressa (bez kodowania!)
Wyobraź sobie, że prowadzisz małą firmę lub fundację, a Twoja strona www to jak stara, skrzypiąca karawana – działa, ale za każdym razem, gdy chcesz coś zmienić (dodać aktualności, zaktualizować ofertę, zmienić kolor logo), musisz zlecić tę pracę człowiekowi, który robił Ci stronę lub innemu “informatykowi”. Czekasz dniami, płacisz godziny dewelopera, a na końcu i tak coś się rozsypuje, strona zwalnia i spada jej pozycja w Google. Wbrew pozorom to nie tak odległy scenariusz!
psst. Nie zliczę, ile razy trafiał do mnie ktoś z podobnym problemem. Miał stronę firmy, nawet był z niej zadowolony, jednak – gdy tylko chciał wprowadzić drobną zmianę lub usprawnienie – sypał się cały widok strony głównej: wszystko przestawiało się nie tak, jak miało to wyglądać, a na smartfonach to już w ogóle… Dramat. Wierz mi, gdy inny specjalista logujący się do Twojej strony nie jest w stanie ustalić, jak kto, co w tym WordPressie zrobił, jaką logikę i rozwiązania zastosował i jak to działa, to najczęściej nie jest to dowód na jego brak WordPressowych umiejętności. W takich sytuacjach jedynym słusznym rozwiązaniem jest stworzyć stronę po Bożemu na nowo.
Spis treści:
Z osobistego pamiętniczka doświadczeń z Kadence…
Gdy zaczynałam z tworzeniem stron na WordPressie zdecydowanie nie było tak fajnie, jak mamy to teraz. Praktycznie każda strona wymagała użycia innego motywu, ponieważ to jego ustawienia definiowały layouty podstron. Sekcji nie było, bloczków nie było, edytora drag&drop nie było (mamuś! – brzmi, jakbym pisała o czasach sprzed Internetu!), radziliśmy sobie innymi sposobami. Największy jednak wpływ na wygląd strony miało dobranie odpowiedniego motywu.
Kadence pojawił się w moich realizacjach już kilka lat temu. W jednej, czy drugiej go używałam i jakoś się polubiliśmy, więc zaczęłam stosować go częściej i częściej. Przy bliższym poznaniu zyskiwał wyłącznie na plus i jakoś tak wyszło, że stał się moim “pierwszym wyborem” przy kolejnych zleceniach. Z czasem zainwestowałam w developerską licencję lifetime i od ponad roku korzystam już tylko z niego.
Projekty miewam różne i jak na razie Kadence radzi sobie z nimi zadziwiająco dobrze:
- strony wizytówki to już standard – praktycznie zawsze Klient bez problemu wybiera dla siebie jeden z widoków demo (szablonów) Kadence, a później go dostosowujemy do brandingu i potrzeb konkretnej marki,
- sklep online – Kadence ma swoje dodatkowe ustawienia widoków pojedynczego produktu, widoku sklepu itp.,
- przy landing page ma możliwość ustawienia konkretnej podstrony bez header’a i footer’a,
- przy blogach ma mnóstwo fajnych układów zarówno widoku samego pojedynczego wpisu, jak i archiwum,
- świetna, mocno rozbudowana biblioteczka bloków i układów widoków dodatkowo wspomaga interesujące, przyciągające uwagę ułożenie treści na stronach,
- ustawienia globalne dzięki temu rebranding w firmie to praktycznie “chwilunia”,
- gdy dodaję własne Custom Fields – ustawienia ich layoutów pojawiają się również w Wygląd -> Dostosuj,
- i wiele, wiele innych…
Dodatki, które otrzymujesz z Kadence PRO
Jeśli myślisz o Kadence PRO tylko jako o „motywie premium do WordPressa”, to… mocno go zaniżasz. To tak naprawdę cały ekosystem klocków, z których możesz zbudować nowoczesny, szybki i bardzo elastyczny serwis – od bloga eksperckiego, przez sklep, po rozbudowany portal czy SaaS. I co ważne: bez grzebania w PHP, cudowania z milionami wtyczek i ciągłego pytania dewelopera „a da się tak zrobić?”.
Zacznijmy od Kadence Blocks PRO, czyli turbo-wersji Gutenberga. Zamiast kilku podstawowych bloków dostajesz zestaw zaawansowanych elementów, którymi ułożysz praktycznie każdy layout: sekcje, kolumny, boksy informacyjne, listy ofert, opinie klientów, sekcje „o nas” czy rozbudowane CTA. Najciekawsze jest to, że bloki potrafią „podciągać” dane dynamiczne, np. z pól niestandardowych, więc możesz zbudować katalog ekspertów, produktów czy case studies bez pisania ani linijki kodu. Dla oka są dodatkowe smaczki: własne ikony, biblioteka gotowych wzorów (Premium Design Library), które po prostu wstawiasz i dostosowujesz do swoich fontów i kolorów.
Kadence Theme PRO bierze na siebie „szkielet” strony – nagłówki, stopki, dodatkowe sekcje osadzone w różnych miejscach witryny. Dzięki tzw. Hooked Elements możesz zdecydować, co ma się pojawiać np. nad treścią wpisu, pod treścią, między sekcjami i to w sposób warunkowy, tylko na wybranych stronach, kategoriach czy dla określonych użytkowników. Do tego dochodzą nagłówki warunkowe oraz Ultimate Menu, czyli mega menu, w którym zamiast suchej listy linków możesz wrzucić całe mini-sekcje z opisami, ikonami, grafikami. To już poziom portali i serwisów SaaS, ale obsługiwany z poziomu kokpitu, a nie z edytora kodu.
Jeśli chcesz przyspieszyć całą pracę, wchodzi do gry Creative Kit. To zestaw gotowych szablonów startowych (Starter Templates), wzorów premium i efektów typu Animate on Scroll czy poruszający się pasek Scrolling Marquee. W praktyce oznacza to, że nie zaczynasz z pustej kartki, ale wybierasz layout, który jest najbliżej Twojej wizji, podmieniasz treści, grafiki i kolory. Dla osób, które żyją z terminów i deadline’ów, to potrafi skrócić pracę o kilkadziesiąt procent.
W świecie sklepów internetowych Kadence PRO ma swoją „pigułkę mocy” w postaci Kadence Shop Kit. Pozwala on przejąć kontrolę nad wyglądem kart produktów i archiwów – projektujesz je tak, jak chcesz, a nie tak, jak „narzuca motyw”. Możesz ładnie ograć marki (Product Brands), pokazać warianty produktów jako wygodne próbki (Variation Swatches) i rozbudować system opinii (Advanced Reviews). Efekt jest prosty: Klient szybciej wybiera wariant, lepiej rozumie ofertę, a recenzje budują zaufanie i podnoszą wartość koszyka. Dopełnieniem jest WooCommerce Email Designer – osobna wtyczka, ale z tego samego ekosystemu – dzięki której maile transakcyjne przestają wyglądać jak „szablon z pudełka” i stają się spójną częścią Twojej marki.
Kolejna warstwa to marketing i analityka. Kadence Conversions pozwala tworzyć pop-upy, banery i małe „wstążki” informacyjne, które nie wyskakują losowo, tylko w dobranych momentach: przy zamiarze wyjścia, po określonym czasie, przy konkretnych zachowaniach w sklepie. Możesz np. pokazać inną ofertę osobie z pełnym koszykiem, a inną czytelnikowi, który dopiero czyta wpis blogowy. Całość ma wbudowaną analitykę, więc widzisz, co działa, a co warto zmienić. Kadence Insights idzie o krok dalej, umożliwiając testy A/B bez opuszczania WordPressa. Możesz porównywać różne wersje stron czy sekcji, definiować własne cele (np. kliknięcie w przycisk, przejście do koszyka) i patrzeć, jak to wygląda na desktopie vs mobile. Zamiast „wydaje mi się”, dostajesz konkretne liczby.
Żeby to wszystko było skalowalne, ekosystem ma też narzędzia do pracy „od zaplecza”. Kadence Pattern Hub pozwala tworzyć własne biblioteki wzorców. Jeśli robisz wiele stron, możesz trzymać swoje bloki i sekcje w chmurze i w kilku kliknięciach wstawiać je na nowych projektach. Do tego dochodzi Kadence CAPTCHA dbająca o bezpieczeństwo formularzy i logowania, oraz wtyczka Custom Fonts, dzięki której korzystasz z własnych krojów pisma (lub Adobe Fonts) bez ryzyka problemów z prywatnością i z dodatkowymi „hamulcami” w postaci zewnętrznych zapytań.
Na poziomie doświadczenia użytkownika Kadence też dorzuca kilka świetnych klocków. Kadence Galleries pozwala budować zaawansowane galerie zdjęć –-mozaiki, kafelki, lightboxy, albumy – idealne dla fotografów, marek modowych czy każdego, kto żyje z pokazywania wizualnych historii. Reading Time wyświetla informację, ile minut zajmie przeczytanie tekstu, co może brzmieć banalnie, ale bardzo obniża opór przed dłuższymi artykułami. Related Content pilnuje, żeby użytkownik po przeczytaniu jednego wpisu miał od razu pod ręką kolejne sensowne propozycje. Dzięki temu zostaje z Tobą dłużej. Simple Share dodaje lekkie przyciski udostępniania treści w social media, bez „dociążania” strony skryptami jak z kombajnów marketingowych.
Na koniec warto wspomnieć, że Kadence nie zostawia też „starszych” projektów. Utrzymuje klasyczne wtyczki, takie jak Slider Pro, Pricing Table czy AMP, a także dodatki pod innych builderów (Elementor, SiteOrigin). To ważne, jeśli masz starsze strony, bo dzięki temu nie musisz ich od razu przebudowywać, a jednocześnie wiesz, że te narzędzia są wspierane i bezpieczne, choć rozwój nowych funkcji dzieje się już głównie w świecie bloków.
W praktyce cały ten ekosystem oznacza jedno: zamiast zbierać wtyczki z pięciu różnych firm i martwić się, co się wydarzy po następnej aktualizacji, możesz oprzeć się na jednym, spójnym zestawie narzędzi. Masz kontrolę nad wyglądem, treścią, sklepem, marketingiem, analityką i bezpieczeństwem – wszystko z jednego „gniazda” i z myślą o tym, by strona była szybka, skalowalna i przyjazna zarówno dla użytkowników, jak i dla Ciebie jako osoby, która nią zarządza.
I Ty możesz mieć to wszystko bez limitów i na zawsze
W ramach posiadanej licencji mogę legalnie i Tobie zaoferować Kadence PRO. Zamiast więc płacić w abonamencie (Kadence wprowadził ograniczenia) rozważ, czy nie skorzystać z tej właśnie opcji.
Co dostajesz w pakiecie ode mnie?
- Developerska licencja lifetime Kadence PRO
Licencja na jedną stronę www bez corocznych opłat. Pełen dostęp do Theme PRO (conditional headers, dynamic content) + Blocks PRO (50+ zaawansowanych bloków). - Pełne wdrożenie (5-7 dni roboczych)
- Wybierasz starter template, a ja go instaluję w Twoim WordPressie.
- Dynamiczne sekcje (katalog pracowników/produktów, slider’y).
- Integracje: WooCommerce, GiveWP, LearnDash – gotowe style.
- Optymalizacja PageSpeed, bo Kadence Pro jest dobrze napisany.
- Nagranie video (45 min)
Pokażę, co, jak, gdzie i po co edytować za pomocą Kadence PRO, by strona profesjonalnie się prezentowała. - Szkolenie 1:1 (30 minut screen sharing)
Jeśli będzie potrzeba porozmawiamy o tym, co sprawia Ci trudności i jak je rozwiązać. Po szkoleniu ogarniesz zmiany samodzielnie – zero informatyka!
Kliknij, zamów i zmień swoją stronę w “maszynę do sukcesu” – zacznij dziś! 😊

Gotow_ zbudować stronę, która rośnie z Twoim biznesem bez ciągłych opłat i poszukiwania dewelopera?










