SPRAWDŹ OFERTĘ DLA CZYTELNIKÓW BLOGA I STWÓRZ ZE MNĄ SWÓJ NEWSLETTER!
7 sposobów zarabiania na WordPressie

7 sposobów zarabiania na WordPressie

Już po raz drugi uczestniczę w roli mentorki w kursie CodersTrust. To kurs internetowy, w którym wraz z Magdą Paciorek przygotowujemy uczestniczki do stworzenia własnego biznesu związanego z WordPressem. Ha! Ktoś mógłby powiedzieć, że tworzymy swoją własną konkurencję! Przebiegła ci taka myśl? To poczytaj, na czym w ogóle można zarabiać na WordPressie!

Po pierwsze – tworzenie stron/blogów/sklepów na WordPressie

To w zasadzie najbardziej intuicyjny i najczęstszy pomysł osób, które związują swoje biznesy z WordPressem. Nie ma się co dziwić, bo i skojarzenia idą w tym kierunku. Słyszysz “WordPress” – kojarzysz: blog, strona www lub sklep online, prawda? Również na rynku zleceń WordPressowych najwięcej jest takich, w których zlecane jest wykonanie tego typu prac. No i nie ukrywajmy – jeśli ktoś chce zacząć przygodę z WordPressowym biznesem, to “wyklikiwanie”  blogów, stron i sklepów na gotowych motywach, jest najlepszą, bo najprostszą czynnością 😉

Jak zacząć? Przeczytaj ten blog od deski do deski i wyruszaj na poszukiwanie pierwszego Klienta.

Po drugie – tworzenie motywów i wtyczek dla WordPressa

Tu zaczynają się schody, choć przejście na ten etap nie jest niemożliwe. Dlaczego schody? Do tworzenia własnych, autorskich motywów, czy wtyczek dla WordPressa potrzeba bowiem większych umiejętności. Z pewnością nie poradzisz sobie bez kodowania, ale i pomoc grafika będzie ci nie raz potrzebna. Wysiłek jednak szybko się zwróci, bo zlecenia związane z kodowaniem są często zdecydowania lepiej płatne, zwłaszcza, jeśli ktoś zamawia np. napisanie integracji z systemem, z którego korzysta w swoim biznesie. Również tych, którzy potrafią robić to dobrze, wcale nie ma tak wielu (tak, szukałam już WordPress developera i było to bardzo ciekawe doświadczenie!). Więc jeśli tylko ciągnie cię w tę stronę – nie ma się co wahać!

Jak zacząć? Oczywiście od czytania codexa, przy jednoczesnym uczeniu się PHP, HTML i CSS. Możesz zerknąć na kursy Eduweb: tworzenie motywów i wtyczek.

Po trzecie – poprawki/zmiany w motywach i wtyczkach WordPressa

Punkt trochę związany z punktem drugiem, ale nie do końca. Bo o ile w pkt. 2 po prostu siadasz i piszesz własny kod, o tyle ten zawsze dotyczy poprawiania po kimś. Raz będzie to autor motywu, innym razem autorzy wtyczki, jeszcze innym – poprzedni  Pan informatyk WordPress developer 😉

Jak zacząć? Podobnie, jak w punkcie wyżej: bez znajomości PHP, HTML i CSS się nie obejdzie, ale do tego jeszcze sporo cierpliwości jeszcze się przyda.

Po czwarte – optymalizacja prędkości WordPressa, motywu, wtyczek

To gorący temat odkąd Google wypuściło swoje Page Speed Insights. Jedni spierają się, czy optymalizacja powinna być elementem wykonania strony na WordPressie, inni po prostu oferują ją osobno, już po oddaniu strony jako element uzupełniający. Niezależnie jednak od momentu jej wdrożenia – nie ma co się spierać – taka optymalizacja jest WordPressowi potrzebna i warto ją umieć wykonać. Ale! Ale! Można ją świadczyć zarówno swoim WordPressowym Klientom, kompletnie osobno od wykonywania stron na WordPressie, jak i jako podwykonawca kogoś, kto takie strony wykonuje.

Jak zacząć? Przepuść kilka WordPressowych stron przez to narzędzie i poczytaj, poucz się o punktach, które ci ono wskaże.

Po piąte – opieka nad WordPressem

Stosunkowo nowa usługa. My wprowadziliśmy ją głównie z myślą o naszych dotychczasowych Klientach, którzy sygnalizowali, że nie mają czasu lub nie chcą dbać samodzielnie o swojego WordPressa. Nasza praktyka potwierdziła, że korzystają z niej właśnie głównie Klienci, dla których wykonujemy inne usługi. Natomiast na rynku pojawiają się firmy, które żyją tylko z opieki, czy wsparcia technicznego (różnie się ta usługa nazywa) dla WordPressów. Co ważne – usługa ta jest abonamentowa – Klient płaci za cały rok z góry – więc i skalowalna.

Jak zacząć? Najlepiej mieć już swoich Klientów i dobrą historię współpracy z nimi. Masz wtedy komu zaproponować dalsze wsparcie po wykonaniu swoich innych usług.

Po szóste – dodatki do WordPressa

Istnieje mnóstwo, żeby nie powiedzieć napisać zatrzęsienie, wszelkiej maści narzędzi internetowych. A skoro WordPress również wydarza się w Internecie, to przecież nie jest w nim samotną wyspą. Zawsze trzeba coś z nim połączyć. A to Google Analytics, a to Google Search Console, a to system newsletterowy, śledzący, nagrywający sesje użytkowników, angażujący, czy innego bota Facebooka… Tak, WordPressa zawsze spina się z jakimś narzędziem i to również może być sposobem na przyjemne zarabianie.

Jak zacząć? Od zapoznania się z narzędziami: tymi polecanymi, najczęściej używanymi, poszukiwanymi przez twoich Klientów i w ogóle użytkowników WordPressa. Ich spinanie z WordPressem to zazwyczaj jedna wtyczka, jednak ich konfiguracja to czasem nawet kilka godzin pracy!

Po siódme – uczenie WordPressa

Wiem, mówi się, że ci, którzy umieją – robią, a pozostali uczą 😉 , ale wbrew pozorom prowadzenie szkoleń i kursów online z WordPressa, udzielanie konsultacji, pisanie ebooków, czy książek to nie taki prosty kawałek chleba. Zawsze trzeba znać zagadnienia, których się uczy, zawsze dbać o jakość przekazywanej wiedzy i zawsze być zaangażowanym na minimum 100%. Z kolei, szczególnie prowadzenie kursów online, jest jedną z metod na skalowanie biznesu. Dlaczego? Bo kurs tworzy się raz. Później ewentualnie raz w roku go odświeża i delikatnie rozbudowuje. Natomiast może w nim wziąć udział niezliczona ilość osób!

Jak zacząć? Od zbudowania marki i samego kursu lub napisania książki. Fajnym treningiem wystąpień publicznych są np. WordUpy – lokalne spotkania społeczności WordPressa.

Jeśli wpiszesz w wyszukiwarkę hasło: “strony na WordPressie” otrzymasz jakieś 1800 wyników. Jeśli wejdziesz na Facebooku do grupy WordPress_PL Jobs, zobaczysz  niej około 3500 członków – osób zainteresowanych zleceniami na WordPressie. Jeśli przyjedziesz na WordCamp, spotkasz kolejnych kilkaset osób pracujących w jakiś sposób z WordPressem. Mimo to ja, patrząc co poniedziałek własną skrzynkę mailową, w dalszym ciągu twierdzę jedno. Jest jeszcze sporo do podzielenia w WordPressowym torcie!

Dołącz do WP MasterClass

O autorce...

Kasia Aleszczyk

Znana jestem z tego, że pomagam innym zaprzyjaźniać się z WordPressem. Na co dzień uczę również, jak żyć w necie, by przeżyć. Cieszę się, że jesteś i zapraszam częściej!

2 thoughts on “7 sposobów zarabiania na WordPressie

Skomentuj Janusz Kamiński Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sięgnij po więcej!